Pierwsza walka w Polsce

mateusz

Przeprowadziłem się do Polski w październiku 2017 roku i już 10 lutego 2018 roku stoczyłem swój pierwszy pojedynek w Polsce przeciwko Artemowi Karasjowi. W mieście Nysa. Bardzo się cieszyłem , że dostałem taką szanse pokazać się przed kibicami z Polski. Pamiętam, że główną walkę wieczoru boksował Krzysztof Włodarczyk i ludzi na hali mocno kibicowali.
Slyszę jak ktoś mówi, że za 5 minut wychodzę do ringu. Poczułem adrenalinkę, zagrała muzyka pod którą wychodzę do ringu „GrubSon- na szczycie góry”.  Wszedłem do ringu, sędzia sprawdził rękawice, od trenera usłyszałem nastawienia i w bój. Pamiętam, że od razu rozgryzłem przeciwnika i zacząłem pracować pierwszym numerem. Trafiłem pierwszą akcją prawym prostym i lewym sierpowym i przeciwnik cofnął się w liny. Tam go i złapałem ciosem na wątrobę. Sędzia liczy, ludzie kibicują. Artem Karasjow nie mógł kontynuować pojedynku. Wygrałem ten pojedynek w pierwszej rundzie przed czasem na wątrobę. Bardzo się cieszyłem od takiego debiutu w Polsce. Trenowałem i trenuje pod okiem trenera, Fiodora Łapina. Od samego początku było czuć ten tandem z trenerem. Po tej walce podpisałem kontrakt z KnockOut Promotion. Rozwijamy się z każdym rokiem, teraz mam 16 zawodowych walk na koncie.

Karta Polaka

Poprzedni wpis

Wyjazd do Torunia

Następny wpis